163040246 128608399269625 1538684182624576779 n

Partnerzy

podkarpacie
ustrzyki
besko
ebukowsko-jpg
izagorz-jpg
etyrawa-jpg
ekomancza-jpg
lesko
zarszyn
brzozow
wbieszczadach.net
wsanok
 

Zostań

Zostań fotoreporterem ezarszyn.pl Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!
Kontakt z redakcją:

E-mail: redakcja@ezarszyn.pl

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 

Pod patronatem

LOGO ORKIESTRY

logo posada

Reklama

"Ostatki" w Klubie Seniora FOTO

DŁUGIE / Tegoroczny, krótki karnawał należało godnie zakończyć. W ostatnią sobotę 6 lutego członkowie Klubu Seniora w Długiem urządzili spotkanie zapustowe, w którym uczestniczyło ok. 60 osób.

DSC 0945 Kopiowanie Kopiowanie

Pierwsza część wieczoru miała charakter bardziej oficjalny – wystąpił na niej, a właściwie zadebiutował, chór Seniorów złożony z dawnych uczennic i uczniów z chóru szkolnego w Szkole Podstawowej w Długiem. Repertuar stanowiły cztery utwory śpiewane kiedyś w chórze, gdyż okazuje się, świetnie je pamiętamy do dziś, nawet w układzie głosowym. Na występ została zaproszona Pani Eleonora Fejkiel-Pietrzkiewicz – emerytowana nauczycielka z Długiego, która wówczas ten chór założyła i prowadziła, wykorzystując swój niezaprzeczalny talent muzyczny i pedagogiczny.

Był to dla wszystkich bardzo ważny moment, gdyż mieliśmy okazję podziękować naszej Pani za tę świetną przygodę z dzieciństwa, za rozśpiewanie nas i umuzykalnienie, czego efekty widoczne są do dzisiaj. Taki wspomnieniowy, wyrażony czynem, sympatyczny powrót do przeszłości.

 

Stąd druga część wieczoru mogła być już tylko wybitnie rozrywkowo-zabawowa. I były to tańce pod okiem Pana Wojtka - naszego koronnego didżeja.
Ale nie brakło również pomysłów na bal przebierańców. Pojawiła się rewelacyjna para ze Lwowa

śpiewająca lwowską piosenkę z towarzyszeniem takich instrumentów jak tara i grzebień.

Przyleciała ze Szwecji Pippi Langstrump, której kucyki podrosły i przybyło piegów. Był bliżej niezidentyfikowany osobnik – idol i macho, sądząc po stroju raczej egzotyczny - gdzieś z południowych wysp – siejąc postrach wśród “dziewcząt”.

Z taboru cygańskiego wysypały się cyganeczki – pięknie ubrane, każdemu chciały powróżyć,

a przede wszystkim żywiołowo, z tamburynami, zatańczyły.

Pojawił się też dziadek z babką, która uciekła od wnuków i poszła z dziadkiem “w las”, aby rozpocząć nowe życie. I było to tło do piosenki “Szła babeczka do laseczka” - o takiej właśnie treści. Pomarzyć dobra rzecz!

 

Smakowite potrawy fachowo i z poświęceniem przygotowały nasze koleżanki - w tym wspaniała zupa gulaszowa autorstwa Ireny Winiarskiej. Było też przepyszne ciasto Marysieńki i smażone róże karnawałowe Marii Kazimiery.

Aż szkoda było iść do domu, ale nogi już odmawiały posłuszeństa. Oj, drzemią w seniorach jeszcze spore zapasy siły i energii. Seniorzy – trzymajcie tak dalej!

 

Tekst: M.G.

 

 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież