163040246 128608399269625 1538684182624576779 n

Partnerzy

podkarpacie
ustrzyki
besko
ebukowsko-jpg
izagorz-jpg
etyrawa-jpg
ekomancza-jpg
lesko
zarszyn
brzozow
wbieszczadach.net
wsanok
 

Zostań

Zostań fotoreporterem ezarszyn.pl Byłeś świadkiem zdarzenia? Masz zdjęcia, nakręciłeś film bądź napisałeś ciekawy artykuł i chcesz go opublikować? Bądź pierwszy i napisz do nas!
Kontakt z redakcją:

E-mail: redakcja@ezarszyn.pl

Tel. 502 920 384
Tel. 782 795 602
 

Pod patronatem

LOGO ORKIESTRY

logo posada

Reklama

Sanok wyrównuje stan rywalizacji!

W meczu nr 2 pierwszego półfinału, Ciarko PBS Bank STS Sanok zrewanżował się Comarch Cracovii za poprzednie spotkanie i zwyciężył 4:1. Mecz obfitował w sporą liczbę wykluczeń, a kary meczu za bójkę otrzymali Maciej Urbanowicz oraz Joni Tuominen.

Faza play-off rządzi się swoimi prawami. I to stare hokejowe porzekadło ziściło się w drugim meczu w Krakowie. Spotkanie diametralnie różniło się od tego z dnia poprzedniego. Od pierwszych minut oba zespoły grały twardo i zaciekle walczyły o każdy centymetr lodu. Nadmiar emocji dał się we znaki Maciejowi Urbanowiczowi, który na początku drugiej odsłony zaatakował leżącego na lodzie Roberta Kosteckiego. W sukurs swojemu koledze przyszedł Joni Tuominen. Obaj zawodnicy stoczyli bójkę na pięści i sędziowie podziękowali im za grę, wysyłając krewkich graczy do szatni. 
 
DSC 3179 Kopiowanie

Jednak do zwycięstwa potrzebne są gole, a tych w Krakowie przez pierwsze trzydzieści minut kibice nie oglądali. Mimo mnóstwa okazji, krążek za nic nie chciał wpaść do bramki. Udało się to dopiero w połowie meczu. Filip Drzewiecki uderzył z daleka, a tor lotu krążka przeciął Patryk Wajda i gospodarze mogli cieszyć się z prowadzenia. Ich radość trwała jednak tylko sześć minut. Podczas gry w przewadze Jared Brown niesygnalizowanym strzałem zza bulika uderzył na bramkę, a kij przyłożył Bryan Cameron i znów był remis.

Ten sam duet zdobył również drugą bramkę dla sanoczan. Brown z bliska dośrodkował na prawo, a Cameron dopełnił formalności. Po tym golu hokeiści Cracovii jakby zwątpili w zwycięstwo i zaczęli popełniać proste błędy. W 54. minucie Maciej Kruczek pozwolił sobie zabrać krążek, który przejął Michael Cichy. 26-letni zawodnik pomknął na bramkę Rafała Radziszewskiego i z bliska umieścił gumę w siatce. Co warte podkreślenia Cracovia grała wtedy w liczebnej przewadze.

Na trzydzieści sekund do końca regulaminowego czasu gry karę otrzymał Brown i Cracovia zdecydowała się zagrać va bank. Do boksu zjechał "Radzik", a krakowianie już w podwójnej przewadze rzucili się do rozpaczliwych ataków. Po jednej z takich akcji krążek przejął Mike Danton i gdy do końca pozostało raptem dwanaście sekund, dobił gospodarzy strzałem do pustej bramki. 

Po zaciętym meczu Sanok wyrównał stan rywalizacji. Z pewnością sanoczanie będą pokrzepieni zwycięstwem i to oni teraz mają psychologiczną przewagę i atut własnej tafli. A tymczasem trener Cracovii Rudolf Roháček może mieć poważny problem: Maciejowi Urbanowiczowi grozi dyskwalifikacja za karę meczu, wciąż niedysponowany jest Grzegorz Pasiut, a Damian Słaboń po spotkaniu narzekał na ból w nodze i również może nie być zdolny do gry. 

Kolejne mecze odbędą się 4 i 5 marca w Sanoku, a piąte spotkanie zaplanowano na 8 marca w Krakowie.


Powiedzieli po meczu:

Kari Rauhanen, trener Ciarko PBS Bank Sanok: W dniu wczorajszym to podopieczni trenera Roháčka byli lepsi, dziś to my zwyciężyliśmy. Kolejne dwa mecze zagramy u siebie i tak naprawdę rywalizacja zaczyna się od zera, ponieważ każda drużyna potrzebuje do awansu trzech wygranych.

Rudolf Roháček, trener Comarch Cracovii: O naszej porażce zadecydowała słaba gra w przewagach. Powinniśmy je prościej rozgrywać i więcej strzelać na bramkę przeciwnika. Inną przyczyną może być też brak skuteczności, ponieważ bramkarz nie pozwolił aby krążek po naszych strzałach minął linię bramkową. Zachowanie Urbanowicza uważam za głupie, zupełnie niepotrzebnie zrobił karę meczu. Podsumowując to te trzy rzeczy uważam za przyczynę naszej dzisiejszej porażki.


Comarch Cracovia - Ciarko PBS Bank STS Sanok 1:4 (0:0, 1:1, 0:3) 
1:0 Patryk Wajda - Filip Drzewiecki, Kacper Guzik (29:55 ),
1:1 Bryan Cameron - Jared Brown, Samuel Roberts (36:25, 5/4),
1:2 Bryan Cameron - Jared Brown, Steven Tarasuk (47:49), 
1:3 Michael Cichy (52:53, 4/5),
1:4 Mike Danton - Steven Tarasuk, Quinn Sproule (59:48, 4/5 przy wycofanym bramkarzu)

Stan rywalizacji: 1:1 

Sędziowali: Paweł Meszyński, Tomasz Radzik (główny) - Tomasz Przyborowski - Mariusz Smura (liniowi).
Minuty karne: 35 - 43
Strzały: 47 - 42
Widzów: 1300

Comarch Cracovia: Radziszewski (Łuba n/g) - Rompkowski, Turoň; Svitana (2), Dziubiński, Šinágl - Wajda, Kruczek; Drzewiecki, Kucewicz, Guzik (2)- Noworyta, Novajovský; Urbanowicz (29), Słaboń, Kapica - Dąbkowski, Dutka; Domogała, Wróbel, Bożko (2)
Trener: Rudolf Roháček

Ciarko PBS Bank STS Sanok: Missiaen (Skrabalak n/g) - Tarasuk, Sproule (2); Sliwinski, Brown (4), Cameron - Roberts (2), Vidgren; Danton, Cichy (2), Szczechura- Rąpała (2), Tuominen (25); Kostecki (2), Kartoszkin, Strzyżowski (4) - Demkowicz, Olearczyk; Biały, Ćwikła, Bielec
Trener: Kari Rauhanen

khsanok.net

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież